Maroko – zapowiedź

Kilka zdjęć z krótkiej podróży po Maroku. Wybrane na szybko, bez specjalnej selekcji. Większy i bardziej spójny materiał niebawem. Zapraszam. fot.Jacek Taran /Fotopracownia.com fot.Jacek Taran /Fotopracownia.com fot.Jacek Taran /Fotopracownia.com fot.Jacek Taran /Fotopracownia.com fot.Jacek Taran /Fotopracownia.com

Londyn dzień trzeci – niecały

Niedzielny poranek na Camden Town. Miejsce niezwykle kolorowe, szalone, rozkrzyczane. Żałuję, że nie mogę być tam częściej, bo w każdym nowym mieście właśnie takie miejsca przyciągają mnie najbardziej. fot. Jacek Taran /Fotopracownia.com fot. Jacek Taran /Fotopracownia.com fot. Jacek Taran /Fotopracownia.com fot. Jacek Taran /Fotopracownia.com fot. Jacek Taran /Fotopracownia.com fot. Jacek …

Londyn dzień drugi

Kolejny dzień pobytu w Londynie upłynął nam pod znakiem dinozaurów i innych szkieletów. Muzeum Historii Naturalnej. Zachwycające przestrzenią, rozmachem i bogactwem zgromadzonych tam eksponatów oraz sposobem ich ekspozycji. A do tego (co jest normą w każdym muzeum, które odwiedziliśmy) przygotowane są specjalne stanowiska dla dzieci, gdzie mogą poznawać historię i …

Londyn rodzinnie – dzień i wieczór pierwszy.

Była w poprzednim poście zapowiedź, tego co nastąpi teraz i co – mam nadzieję, że zapał nie minie – ciągnąć się będzie przez kilka następnych odcinków. Londyn rodzinnie. Londyńskie, rodzinne street photo. Zapraszam. Równocześnie zdjęcia z naszego pobytu w Londynie pojawiać się będą na blogu Agnieszki: Cynamonowy Szlak – czasami …

Westminster Abbey – York (c.d.)

Jeszcze krótki powrót do Yorku. Właściwie do samego serca miasta – ogromnej gotyckiej katedry. Westminster Abbey. Największa gotycka katedra w Anglii i ponoć największa katedra w Europie na północ od Alp. Jej ogrom, niebiańska przestrzeń zapiera dech w piersiach i zdaje się nie mieć końca. Ludzie są maleńcy, czuć respekt. …

Streets of York

Nie interesują mnie w fotografii zapierające dech w piersi krajobrazy. Nie interesują mnie pałace, katedry, zamki, galerie, muzea – to wszystko wolę podziwiać i czuć poprzez obcowanie z nimi, poprzez chłonięcie ich ducha, klimatu, prawdy o nich. Interesują mnie ludzie, żywioł ulicy, zmęczone czy uśmiechnięte twarze. Ci napotkani, ustrzeleni bezczelnie …