„Biała jaskółka” i „Miastokoty” to moje dwie, jak dotychczas, publikacje książkowe. To odrębne projekty, niezwiązane bezpośrednio z moją pracą fotograficzną i dziennikarską.
Nie czuję się pisarzem – obie książki dzieli pięć lat. Są one raczej realizacją potrzeby opowiedzenia historii, które nosiłem w sobie, próbą nadania im własnej formy.
Redakcja
Poza własnymi książkami zajmowałem się też redakcją. Dla wydawnictwa MANDO opracowałem redakcyjnie książkę. Pędzę do ciebie, na sygnale autorstwa Janka Świtały.

